Hipoglikemia

To run an AI simulation, download the PDF with the prompt, then upload it to an AI application such as ChatGPT.

Page 1 · 1–20 / 78

LEKARZ: Dzień dobry,
Nazywam się doktor Storch.
Dziś pełnię dyżur jako lekarz asystent na oddziale.
Chciałbym przeprowadzić z Panią wywiad anamnestyczny.
Jeśli czegoś Pani nie zrozumie albo będzie miała Pani pytania, proszę dać mi znać.
Najpierw potrzebuję kilku danych osobowych, potem możemy kontynuować.
Jak się Pani nazywa?

PACJENTKA: Erika Baumann

LEKARZ: Czy mogłaby Pani powoli przeliterować swoje imię i nazwisko?

PACJENTKA: Oczywiście
Moje imię: E, R, I, K, A
A moje nazwisko: B, A, U, M, A, N, N

LEKARZ: Na początek chciałbym się dowiedzieć, czy Pani ból lub dolegliwości są dla Pani znośne, pani Baumann?

PACJENTKA: W karetce dostałam glukozę w tabletkach.
Dlatego teraz czuję się lepiej.

LEKARZ: Ile ma Pani lat, pani Baumann?

PACJENTKA: Mam sześćdziesiąt jeden lat.

LEKARZ: Kiedy dokładnie się Pani urodziła?

PACJENTKA: Wczoraj miałam urodziny.

LEKARZ: Ach – wszystkiego najlepszego z okazji urodzin z opóźnieniem!
Czyli urodziła się Pani siedemnastego listopada 1965 roku?

PACJENTKA: Dziękuję bardzo, dokładnie, panie doktorze.

LEKARZ: Jakiego jest Pani wzrost?

PACJENTKA: Mam sto siedemdziesiąt osiem centymetrów.

LEKARZ: Ile Pani waży?

PACJENTKA: Ważę około siedemdziesięciu trzech kilogramów.

LEKARZ: Jak nazywa się Pani lekarz rodzinny?

PACJENTKA: Moja lekarka rodzinna nazywa się doktor Karla Scholz.

LEKARZ: Co sprowadza Panią dzisiaj do nas?

PACJENTKA: Wie pan, panie doktorze, wczoraj miałam urodziny.
Wypiłam trzy kieliszki czerwonego wina i poszłam do łóżka dość późno.
Na prezent dostałam od syna wycieczkę rowerową – jeżdżę bowiem regularnie na rowerze, szczególnie w weekendy.
Właściwie budzik dziś rano zadzwonił, ale zaspałam. Potem musiałam od razu jechać na miejsce spotkania. O dziewiątej zaczęła się wycieczka.
Po mniej więcej godzinie dolegliwości pojawiły się po raz pierwszy, po kieliszku coli najpierw było lepiej.
Potem jechaliśmy dalej. Ale po dwóch godzinach czułam się zawrotnie i bez sił. Dlatego moi znajomi wezwali pogotowie.
Tam dostałam glukozę w tabletkach i potem poczułam się wyraźnie lepiej.

LEKARZ: Czy w karetce zmierzono Pani poziom glukozy we krwi?
Czy pamięta Pani, jaka była jego wartość?

PACJENTKA: Tak, ratownicy od razu zmierzyli poziom cukru we krwi.
Nie pamiętam dokładnej wartości, ale był chyba dość niski.

LEKARZ: Dobrze, to zaraz jeszcze raz zmierzę Pani poziom cukru we krwi.
Ile tabletek glukozy w proszku Pani przyjęła?

PACJENTKA: W karetce dostałam trzy sztuki.

LEKARZ: Czy cierpi Pani na jakieś choroby serca lub zaburzenia rytmu?

PACJENTKA: Około rok temu czasami odczuwałam kołatanie serca.
Dlatego byłam u kardiologa.
Zrobiono długotrwałe EKG, ale nic nie wykazało nieprawidłowości.

LEKARZ: Czy ostatnio znowu miała Pani kołatania serca?

PACJENTKA: Tylko gdy jadę szybciej na rowerze, poza tym raczej nie.

LEKARZ: Czy miała Pani lub ma Pani bóle w klatce piersiowej, uczucie ucisku lub duszność?

PACJENTKA: Nie, tego jak dotąd nie miałam.

LEKARZ: Czy zauważyła Pani osłabienie mięśni, porażenie którejś z kończyn lub coś niepokojącego w twarzy?

PACJENTKA: Nie, nie zauważyłam tego.

LEKARZ: Jakie miała Pani przy tym objawy?

PACJENTKA: Około pół godziny po rozpoczęciu wycieczki poczułam się źle, zrobiło mi się niedobrze, ale mimo to jechałam dalej.
Potem musiałam zrobić przerwę, a kolega przyniósł mi szklankę coli.
Potem przez chwilę było mi lepiej.
Około dwie godziny później zrobiło mi się kręcić w głowie, widziałam niewyraźnie, miałam kołatania serca i takie dziwne mrowienie w ramionach i nogach – jakby chodziły mrówki.
Poza tym miałam zaburzoną równowagę, nie potrafiłam już poprawnie iść prosto.

LEKARZ: Czy mogła się Pani przy tym jakoś zranić?

PACJENTKA: Nie, nic mi się nie stało.

LEKARZ: Czy była Pani też głodna?
Kiedy ostatnio coś Pani jadła?

PACJENTKA: Tak, byłam naprawdę głodna.
Dziś rano się śpieszyłam, dlatego nie zjadłam śniadania – wypiłam tylko szklankę czarnej kawy.
Ostatni raz porządnie jadłam wczoraj wieczorem.

LEKARZ: Czy zauważyła Pani dodatkowo niepokój, nadmierne pocenie się lub drżenie?

PACJENTKA: Tak, byłam dość niespokojna i mocno się pociłam, ale nie miałam drżeń.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Scroll to Top